niedziela, 29 kwietnia 2012

60's print on Marni skirt


I hope you remember about me because I haven't forgotten about my blog and my Dear Readers. Bad wheather and moving in to my best friend apartement enabled me to be up to date with photos and posts. I hate to have such breaks in this little diary of my looks. 
This time I am wearing Marni at H&M skirt which I bought on sale. I love the 60's print on it, the fabric and  the plano - convex print. I usually wear it with black but this time I made it more casual and different. When I am wearing this skirt with black body it looks even more feminine.

Mam nadzieję, że pamiętacie jeszcze o mnie, gdyż ja nie zapomniałam o blogu i moich Drogich Czytelnikach :) Wcześniej zła pogoda, a potem przeprowadzka do przyjaciółki przeszkodziły mi w byciu na bieżąco ze zdjęciami i pisaniem postów. Nie lubię takich przerw w moim modowym pamiętniku.
Tym razem mam na sobie spódnicę Marni at H&M, którą udało mi się kupić już na przecenie. Bardzo spodobał mi się wzór a la lata 60, materiał i wypukłe owale. Zazwyczaj noszę ją z czarnym kolorem, jednak teraz chciałam by było mniej formalnie i inaczej. Kiedy zakładam czarne body zamiast topu, przyznaję, że jest super kobieco. 







Skirt - Marni at H&M
Top = Mexx
Leather bag - Fossil
Heels - Ryłko

piątek, 13 kwietnia 2012

Embroidered white collar

I present you my favourite white blouse refreshed with new embroidered collar. I told you I'd bought it when I posted about my lace collar two weeks ago and you can see the detailes on the last photo. I've totally fallen in love with collar trend! My mum loves when I wear this blouse with lace detailes so do I ;) It is little old fashioned but the new trends for spring and summer 2012 are quiet similar, the difference is that the one I am wearing is silk and most of blouses I see everywhere are cotton or polyester. I love my Versace for H&M silk skirt and I often wear it but hadn't had chance yet to show it to you on my blog. Hope you like this classic black and white version of elegance.

Prezentuję Wam dzisiaj moją ulubioną białą bluzkę, którą odświeżyłam nowym wyszywanym kołnierzykiem. Mówiłam o tym zakupie przy okazji posta o koronkowym kołnierzyku dwa tygodnie temu i na ostatnim zdjęciu możecie przyglądnąć się detalom. Wymyślne kołnierzyki, to chyba mój ulubiony trend obecnie. Moja bluzka jest troszkę staroświecka, jednak odpowiada równocześnie tegorocznym trendom, gdyż ma kilka detali z koronki, różnicę stanowi tkanina, większość bluzek z koronką, które widzę w sklepach są bawełniane lub z polyestru, a ta wykonana jest z jedwabiu przez co jest bardzo miła dla ciała. Bardzo lubię czarną plisowaną spódnicę z kolekcji Versace for H&M i często ją zakładam, jednak dopiero pierwszy raz prezentuję ją na blogu. Mam nadzieję, że spodoba się Wam ta klasyczna biało - czarna wersja elegancji.

Zara collar
Zara white silk blouse
Versace for H&M silk skirt






wtorek, 3 kwietnia 2012

Fred Perry or Fred Perry?

I need your help!!! I was looking for comfortable shoes and I've bought two pairs of Fred Perry trainers but I can't decide which one to choose. They are totally different and I can't afford two pairs of shoes this month ;) I am more into the dark brown, classic ones because they look better on feet. I would really appreciate your help.

Stanęłam przed nie lada wyzwaniem! Długo szukałam WYGODNYCH bucików i w końcu kupiłam wczoraj dwie pary trampek Fred Perry i nie wiem, które sobie zatrzymać. Każda para jest w innym stylu, jednak nie mogę w tym miesiącu pozwolić sobie na taki wydatek ;) Chyba troszkę bardziej podobają mi się te ciemniejsze, klasyczne, poza tym lepiej wyglądają na stopie. A co Wy sądzicie? Naprawdę docenię pomoc :)






czwartek, 29 marca 2012

Lace vintage collar

I got this lace collar from my grandmother and I didn't know how to use it. Here is my first attempt to create something from old floral shirt and this beautiful piece of lace. I am sure that I will use this collar for some dresses and t-shirts lately :) First step is always the most difficult. Hope you like it. I bought another collar last weekend but hadn't taken any photos yet. I've fallen in love with the shape and little beads on it.

Dostałam koronkowy kołnierzyk od babci, ale nie wiedziałam jak go nosić. Pokazuję Wam pierwszą próbę stworzenia zestawu ze starej koszulki w kwiatki i tego pięknego kawałeczka koronki. Na pewno jeszcze nie raz go do czegoś założę, może do sukienki lub t-shirta :) Zawsze najtrudniej zrobić pierwszy krok. Mam nadzieję, że spodoba się Wam. Kupiłam ostatnio też inny kołnierzyk, jednak jeszcze nie miałam okazji zrobić zdjęć. Zakochałam się w kształcie i ślicznych koralikach.






niedziela, 25 marca 2012

Saturday night out!

Today I am posting my look from yesterday. I spent lovely evening with my friends in some bars in Jewish District Kazimierz in Cracow. The last photo was taken in Alchemia, the legendary and unique bar located at Plac Nowy. Furnitures are old, the walls are painted and the ambiance is just exceptional. It's not only a bar, it's rather cultural institution when you can enjoy life concerts. While spending time with a glass of wine there you can experience the magical combination of oldfashioned interior and selected contemporary music. 

I've choosen black heels,black basic trousers and my new leather jacket. I am happy for buying this new piece of outwear because I was looking for something short and girly at the same time. Jacket with peplum is very feminine and I love the blue/grey tone of the leather.

Spędziłam wspaniały wieczór z przyjaciółmi na krakowskim Kazimierzu i prezentuję Wam co miałam na sobie. Ostatnie zdjęcie zrobiłam w Alchemii, legendarnym i wyjątkowym barze na Placu Nowym. Stare meble, pomalowane we wzory drewniane ściany tworzą niesamowitą atmosferę tego miejsca. To nie tylko bar, ale miejsce koncertów i wydarzeń kulturalnych. Spędzając tam wieczór z lampką wina można naprawdę doświadczyć magicznego połączenia staroświeckiego wnętrza ze świetnie wyselekcjonowaną muzyką.

Wybrałam czarne obcasy, proste czarne spodnie oraz nową skórzaną kurtkę. Jestem bardzo zadowolona z zakupu, gdyż długo szukałam krótkiej skórzanej kurtki, która będzie dziewczęca. Ramoneska z falbanką jest kobieca i od razu przypadł mi do gustu niedookreślony szaro - niebieski kolor skóry.


Jacket - Vero Moda
Clutch and silk top - Zara
Heels - Pepe Jeans


piątek, 16 marca 2012

My place, my secrets

I invite you to my place, just few photos. I don't show you all my secrets. My room has some old and new furnitures, my bed is designed for me because it is placed on little platform which covers constructional beam and it was difficult to place it differently or to buy regular bed because it wouldn't suit to this place. I love beautiful little things and I focus on detailes. I attache much importance to things because I think they create the ambiance of place where we live.
Last photo present my robe from Etam which sweeten my evenings and mornings thanks for lovely colour.

Zapraszam do mojego pokoju, tylko kilka ujęć. Nie pokażę na razie wszystkich sekretów. W pokoju mam kilka starych i nowych mebli, biurko zostało specjalnie zaprojektowane, żeby pasowało na podest, który ukrywa belki konstrukcyjne, nie dałoby się dopasować zwykłego łóżka w to miejsce. Uwielbiam ładne przedmioty i przywiązuję wagę do detali. Uważam, że małe rzeczy, które trzymamy w naszych pokojach są istotne, bo one tworzą nastrój miejsca, w którym żyjemy.
Na ostatnim zdjęciu szlafrok z Etam, który swoim kolorem osładza mi wieczory i poranki :)


poniedziałek, 12 marca 2012

Pleasure of wearing MARNI

Finally some outdoor photos! But unfortunately still too cold to take off the coat. I like this spring scent of air, it makes me smile :) I've already told you that I'd bought this Marni t-shirt but here you can see me wearing it. I was afraid that xs will be too small but here I am wearing it ;) I was really surprised when I saw that this colourful flowers, funny monster and tree branches are not printed but sewn on. It looks beautiful when you look closely!

Nareszcie parę zdjęć na świeżym powietrzu, jednak nadal za zimno, żeby ściągnąć płaszcz. Bardzo lubię zapach wiosny unoszący się powietrzu, od razu wywołuje we mnie uśmiech. Już pisałam o zakupie tego t-shirta z kolekcji Marni ale teraz już prezentuję go na sobie. Martwiłam się, że rozmiar będzie za mały, ale na szczęście jest idealny. To co mnie zaskoczyło gdy byłam w sklepie i spojrzałam na tę koszulkę, to kolorowe kwiatki, stworek i gałązki nie są wcale nadrukowane, ale naszyte. Wygląda to ślicznie z bliska!

























Marni at H&M
T-shirt
Zara skirt and coat
Mango boots