poniedziałek, 19 września 2011

City detox

Pin It
Please! Hype me :)



Ostatnie letnie promienie słońca! Nie mogę powstrzymać się przed wykorzystaniem wolnego czasu na łapanie tych ostatnich dni lata. Upał w mieście jest męczący, szczególnie w weekendy, kiedy w centrum Krakowa tłumy ludzi na ulicach. Nic tak nie koi zmęczenia jak spokojny, wiejski krajobraz, powietrze pachnące wrześniową trawą i trochę ciszy, zakłócanej jedynie głosami przyrody.
Zapraszam też do rzucenia okiem na dwa ostatnie zdjęcia, w mojej ulubionej sukience, która też służy za tło do nagłówka :)

The last days of summer! I need to try to make good use of them. In Cracow, when the wheather is hot it is really tiring, especially when there is so many people on the streets during the weekends. What makes me calm is the countryside. I love this september grass, pale sun and almost autumn's smell.


          

dresses/sukienki - Pepe Jeans, Mango
earrings - Swarovski

wtorek, 30 sierpnia 2011

More Paris more pink

Pin It

Tego lata pierwszy raz miałam możliwość jakby zamieszkać w pięknym Paryżu i odkryć mniej popularne miejsca. Zdjęcia są zrobione w okolicach Docks en Seine  http://www.paris-docks-en-seine.fr/?lang=fr
gdzie powstaje nowe miasto mody (Cité de la mode et du design). Jest to część większego planu urbanistycznego, który dotyczy starego portu nad Sekwaną. Projek ma na celu rewaloryzację starej dzielnicy przemysłowej. Otwarcie centrum mody na jesieni. A ja właśnie przeczytałam, że kręcili tam film "Midnight in Paris" :)
Pozostałe zdjęcia zrobione są w parku Bercy, który powstał dopiero 8 lat temu i nasuwa skojarzenia z sielskim, wiejskim krajobrazem. Idealne miejsce aby odpocząć od zgiełku dużego miasta

The first time ever I had the possibility to some kind of live in this beautiful city and to discover less popular places. This photos are taken near dock en Seine where they are contructing fashion center. This is a part of great idea of new urbanisation of ancien port, make this place interesting and revalorisate industrial district. The opening is previewed in autumn. I've just read thath they were filming "Midnight in paris" there. I must see this movie!

The rest of the phoros are taken at Parc Bercy, something pretty new, about 8 years old parc. I really loved this countryside plants and animals. This place is perfect for take a break from big city.








skirt/spódnica - SIMPLE
t-shirt - H&M
bag/torebka - Parfois

czwartek, 4 sierpnia 2011

Paris + Pierre Hermé

Pin It Jeśli spodobała się Wam moja stylizacja, kliknijcie "Hype" na czarnym pasku lookbooka! Proszę! :)
If you like my outfit, click "Hype" on Lookbook icon please!


Spędziłam wspaniały miesiąc w Paryżu, rozkoszując się jego architekturą, atmosferą oraz smakiem legendarnych makaroników Pierre'a Hermé nazywanego Picassem cukiernictwa.
W maleńkiej cukierni, której wystrój, chociaż prosty, stanowi ekskluzywne tło dla małych arcydzieł bardzo trudno jest wybrać małe migdałowe ciasteczko, tym bardziej, że smaki są intrygujące. Infinitivement rosé - to macaron różany, mocador - czekoladowy z orzeźwiającą masą z granatu, są też smaki cudownie zaskakujące jak na przykład makaronik o smaku oliwy z oliwek - niesamowicie wykwintny.
Gdy ktoś wybiera się do Paryża, zalecam ostrożność, można na te przysmaki stracić fortunę i głowę ;). Z kilku butików najbardziej przypadł mi do gustu maleńki na 4 rue Cambon. Obsługa dopełnia całość, sprzedawca niczym wirtuoz podaje smakołyki rozpływając się w uśmiechu, który w sposób naturalny pojawić się musi u każdego, kto choć raz spróbował wyrobów Pierra Hermé :)


I've spent great month in Paris, taking pleasure of architecture, ambiance and taste of the legendary Pierre Hermé macarons, Pierre Hermé is consider as the Picasso of patisserie.
In very small, simple but elegant patisserie where the interior makes ideal background for this little sweet masterpieces it is difficult to choose almond cake. The flavours are inriguing, rose one, mocador - chocolat with refreshing, passionfruit cream and some of them are surprising like the macaron flavoured witf olive - incredibly awesome.
If you are planning to visit Paris, be carefull of not loosing to much money or your head for macarons. 
I would recommend you this little shop on 4 rue Cambon. Great service makes everything taste even better. 







skirt/spódnica - zara
top/bluzka - pepe jeans
bag/torebka - zara
shoes/buty - zara
nail polish/lakiery - American Apparel



piątek, 1 lipca 2011

Funny rain

Pin It Niezależnie od pogody, nawet jeśli jest lipiec, a w Krakowie tylko 15 stopni zachęcam do uśmiechania się :)))) Ubrana w kalosze i kapelusz jestem gotowa na wakacje. Właśnie przeczytałam u koleżanki idealne zdanie: Nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie. A więc moi drodzy, głowa do góry ;) Chowamy piękne letnie sukienki i chowamy się pod kapeluszami nie przed słońcem, ale przed deszczem.

It is july already, in Cracow 15 degree, but despite the wheather, please smile :))))) I am wearing rain boots and I am ready for holidays. I' ve just read  on my firend's facebook wall great sentence: There is no bad wheather only not appropriate clothing. My dear reader, especially Polish, stay positive ;) let's "hide" under the brim of hat but not from the sun but from the rain.

 

pants/spodnie - promod
coat/płaszcz - puma
bagpack/plecak - Noa Noa
hat/kapelusz - h&m
rainboots/kalosze - small french boutique, mały francuski sklepik
nailpolish/lakier - American Apparel, hunter

piątek, 24 czerwca 2011

Grandma's heels

Pin It Dziś z przymrużeniem oka ;)

Poczułam się jak królewna, gdy mój chłopak zjawił się z bukiecikiem polnych kwiatów i śliczną, pluszową koroną wykończoną perełkami. Myślę, że zainspiruje mnie ona do jakiejś bajecznej stylizacji.

Parę szpilek dostałam od babci kilka lat temu, gdy jeszcze nie myślałam o tym, że kiedykolwiek będę zdolna do chodzenia w obcasach, pamiętałam, że gdzieś na strychu schowane są pomarańczowe butki od babci, ale dopiero parę dni temu udało mi się je odnaleźć. Niestety nadal tkwię nad książkami i staram się uczyć, dlatego załączam tylko kilka zdjęć, ale obiecuję, że odnalezione buty oraz koronę wykorzystam jeszcze nie raz w następnych stylizacjach :)

With tongue in cheek ;)

Today I was feeling like a princess when my boyfriend came to visit me with wildflowers bunch and this beautiful plusch crown with pearls. I think this crown will be inspiring for some fairly tale outfit in the future.

My grandmother gave me this heels like few years ago when I had no idea how to use them because I wasn't used to wear high - heels. I found them few days ago in the attic. Unfortunately I am stock with studying so I am showing only few photos but I promise to use this heels and crown in the next shots. 







szpilki/heels - vintage
spódnica/skirt - zara
bluzka/shirt - stradivarius
torebka/bag - Mango




sobota, 18 czerwca 2011

Saturday morning

Pin It
Uwielbiam sobotnie poranki, gdy perspektywa wolnego dnia pozwala rozkoszować się delikatnym słońcem wpadającym przez okna. Mam dużo czasu aby pić herbatę nawet przez pół godziny oraz posłuchać muzyki w spokoju, a nie jak w tygodniu, w zatłoczonym tramwaju.
Dzisiejszy post powstał w wyniku mojego dobrego humoru oraz potrzeby odwlekania nauki na później ;)



I love the saturday mornings, while the perspective of free day makes it possible to enjoy the subtle sunrays coming trow the windows. I have time to drink my tea even half an hour and listen to the music in tranquility, differently to the week time when I use my ipod in crowdy tram.
This post is the response to my good mood and need of study so I adress myself to other things to not study ;)

Sukienka/dress - H&M %
Naszyjnik/necklace - Jackpot
Buty/shoes - Boti