Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dried flowers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dried flowers. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 października 2011

Suszone kwiaty... Dried flowers

Pin It Jesienne kolory zagościły na dobre. Nawet moja miłość do pasteli a także do intensywnych, ostrych kolorów ustępuje miejsca tym ciemniejszym, głębszym, gdy dni stają się krótsze, słońce słabiej świeci, a ubierając się, trzeba mieć na uwadze, że wieczór będzie długi. Wieczorem, czuć już trochę nostalgię w powietrzu.
W tej burgundowej sukience zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Czasem ma się to szczęście, że coś wpada w ręce i nie mam żadnych wątpliwości co do zakupu. Odcień jest piękny, troszkę ceglasty i daje możliwość eksperymentowania z dodatkami. Tym razem zestawiłam sukienkę z butami i kokardą w kolorze ciemnej zieleni. Mam nadzieję, że spodoba się Wam :)
Na koniec dodatek - mały obrazek olejny namalowany przez mojego dziadka.


The colors of autumn have arrived for good. Even if I love bright colors and optimistic combination when the days are shorter and the sun shines weaker I like to try some deep colors and prepare for long evenings. I can fell nostalgia in the air.
This burgundy dress was my love from the first sight. Sometimes I can just find something and buy it without any doubts. The tone is amazing, a little brick red and leaves possibilities with accesories. This time the dark green ones. Enjoy! :)
Something extra - little painting by my grandfather


dress/sukienka - Vero Moda
heels/szpilki - Zara
bow/kokarda - American Apparel